• Wpisów:62
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:23
  • Licznik odwiedzin:3 235 / 2156 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi, aby przeżył jeden dzień bez niej. Powiedziała, by się z nią nie komunikował, a jeśli nie zawali to będzie go kochać już na zawsze. Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie. Nie napisał ani jednego sms-a, nie wykonał ani jednego połączenia, tak jakby się nigdy nie znali. Dziewczynie pozostały 24 godziny życia, ponieważ umierała na raka. Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć "zrobiłem to kochanie" zamiast tego łzy spływały mu po policzkach, ponieważ zobaczył swoją dziewczynę leżącą w trumnie z dopiskiem "zrobiłeś to skarbie. Teraz rób to codziennie. Kocham Cię"
MmMmMm
 

 
Czy w życiu jest coś lepszego niż spokój w duszy i w sercu zielona herbata muzyka która sprawia że zaczynasz myśleć pozytywnie wycisza ... Tak mało trzeba do szczęścia
 

 
...Czym człowiek musi sobie zasłużyć by przeżywać takie katusze...pozostały mi wspomnienia o Tobie ciebie nie ma przy mnie i już nie będzie.Ja nawet nie mam drugiego planu liczyłam na ciebie ,ty zostawiłeś z niczym. Poważnie myślę by puść do wojska. Zacząć wszystko od nowa mieć przyjaciół nowych poznać kogoś kto będzie kochał tak ja kochałam ciebie całym sercem ,kogoś kto obdarzy mnie szacunkiem miłością i zaufanie bo to twoja naj gorsza wada.. Nie masz zaufania ... Do mnie..Chce ciebie bardzo mam nadzieje że zastanowisz się trochę i przemyślisz te wszystkie złe decyzje które podjąłeś.
Kocham Cie D...
 

 
Czy nade man wisi jakaś klątwa ze zawsze wszystko się musi z pieprzyc w naj mniej oczekiwanym momencie mojego życia.Fuck...Potem się dziwią ze człowiek wariuje popada w depresje zaczyna pic w naj gorszym przypadku ćpać. Czemu jest tak ze dobrym ludzie który nigdy nikomu nie zrobili krzywdy dostają naj bardziej po dupie od życia. Czemu kurwa , czemu pytam się.
Jedyna rzeczą dla której mam jeszcze sile byłeś właśnie ty... a ty zachowujesz się jak pieprzony egoista.
Chill out with the Rhythm of the moment:
 

 
było dobrze i było gorzej kiedy wszystko wydaję się już idealnie zawsze coś stanie nam na drodze..Tak bardzo się cieszyłam że już cię zobaczę lecz no niestety będę musiała jeszcze trochę poczekać no trudno mam nadzieje tylko że będzie jak mówisz że już 1 się spotkamy że będzie tak jak obiecujesz. Wycałujesz moje usta wyściskasz z całych sił i nie będziesz mógł przestać się we mnie wpatrywać. Tęsknie ale dam rade dla Ciebie i dla Nas.
 

 
Eh ,miało być 13 dni jednak tak nie będzie muszę dodać kolejne 5 dni więc teraz 10 dni <3.Cieszę się ale mam poniekąd obawy po ostatnim spotkaniu boję się że znów się to powtórzy ale trzeba zaryzykować. Jak na teraz nie jest najlepiej kwestia przyzwyczajenia się do swoich charakterów owszem jest , ale zawsze mnie zaskakuje nie zawsze w sposób jaki bym chciała... Mam nadzieje że po 3 latach w końcu stwierdzi że jest dla mnie miejsce w jego życiu już na stałe, ale to się okaże w krotce przy rozmowie. A więc dziś Lubinek zaliczony do super dnia z moimi dziewuszkami małe co nie co na poprawę humoru ,no dobra to nie było małe co nie co 0,5 barmańska grejpfrutowa i 0,5 wiśniowa mniami. Trochę śmiechu i łez gorzkich żali zawsze okej <3 Kinga padła poszła spać a ja zwinęłam się do domciu. Mały zakup w formie chusteczek nawilżając, Płynu micelarnego Eveline i upragnionego kalendarza do torebki. No i tot wszystko chwile odpoczynku na wieczór i rozmyśleń dobrze zrobi .
 

 
Tak długo czekałam na to słońce i jest.. w końcu.Jeszcze tylko 13 dni i zobaczę coś w rodzaju pięknej pogody jaka jest teraz radosnego uśmiechniętego pełnego energii i chęci do życia Jego. Nie mogę się doczekać aż będzie jeszcze cieplej zrzucę jeansy i włożę kieckę.Jak na razie ciesze się z tego co mam bo mam Wszystko tego czego chcę i pragnę. Witaj Wiosno, żegnaj zimo
 

 
Sama nie wiem co się ze mną dzieje ,trudno to opisać w słowach.Wiecznie zła ,zdenerwowana bez powodu uważam się osobę z nerwami ze stali w moim przypadku ta nierdzewna stal zaczęła rdzewieć.Przez to wszystko tracę najbliższych ,to najgorsze uczucie kiedy chcesz o wszystkim zapomnieć żeby było tak jak kiedyś a nie możesz bo ta złość cie rozpiera.Czasem czuje że jestem w jakiejś strasznym filmie który nigdy się nie kończy moja rola to wieczna Retrospekcja przywoływanie tych wydarzeń z przeszłości.Trzeba coś poradzić tylko jeszcze nie wiem co.Modle się by mój rozum pogodził się z sercem i rozsądkiem.
 

 
Mój dom to istny dom wariatów jak tak dalej pójdzie to znajdę się w domu wariatów.Wszystko nie idzie po mojej myśli jedyne co trzyma mnie przy życiu to myśl że już nie długo będzie ciepło "shorty , spódniczki, sukienki " .W Domu dupa w związku lepiej nie komentować przyjaciele hmmm brak mi do nich sił.

Historia nie moja pożyczyłam z jakiejś strony

A wszystko zaczęło się w wakacje. Byłam na wakacjach we Włoszech. Codziennie plaża, upał i słońce pomogły mi stworzyć wspaniałą opaleniznę, której potem mi zazdrościły koleżanki w Polsce Zrobiłam jeszcze kilka ciekawych zmian; nowa fryzura itp. drobnostek, które mimo wszystko mnie dość upiększyły. We Włoszech byłam miesiąc i pół, a ostatnie pół miesiąca wakacji postanowiłam spędzić w ulubionym miejscu w Polsce, a mianowicie tam, gdzie mieszkała cała moja paczka... tam, gdzie wiecznie trwały imprezy... tam, gdzie czułam się najszczęśliwsza pod słońcem Było to miasteczko położone na pomorzu. Gdy wyjeżdżałam do Włoch zostawiłam tam chłopaka. Zawsze myślałam, że go kocham... ale to była wielka pomyłka, bo jak tylko wyjechałam "uczucie" po prostu się skończyło. Za to siedząc czasami na internecie rozmawiałam z kolegą z owej mieściny. Mieliśmy się ku sobie... bo byliśmy bardzo podobni; alko, dobra muza, zaje*ista impreza no i oczywiście dyskoteki. Bardzo go lubiłam, zaczął mi się też podobać. Ja mu z resztą podobałam się od dawna, a gdy wróciłam po wakacjach we Włoszech, dodatkowo upiększona i super opalona... spodobałam mu się jeszcze bardziej. Zaczęliśmy chodzić. Czuliśmy do siebie coś w rodzaju pożądania... czegoś aż tak podniecającego nie czułam nigdy do żadnego innego chłopaka Pierwsza nasza wspólna dyskoteka, razem. W owej mieścinie. Oj, co to był za czas! Nasze ciała splątane w tańcu... począwszy od wolnej piosenki... do szybszych moje pożądanie rosło i rosło. Czułam, że z nim było podobnie Miałam wtedy 15 lat. Mimo tak młodego wieku imprezowałam na całego, on z resztą też. On miał 17 lat, więc był nieco starszy, ale bardzo doświadczony, w przeciwieństwie do mnie. Byłam pewna że to stanie się właśnie tej nocy... Wyszliśmy z dyskoteki, jego dom był tuż za rogiem. Poszliśmy tam w celu odnalezienia naszej wspólnej przyjaciółki z naszej paczki, bo wcześniej bardzo dużo wypiła a Kamil dał jej klucze do swojego domostwa. Był to domek... coś w rodzaju domku letniego. Byliśmy cali rozpaleni... Jednak tej nocy nic między nami nie zaszło. Było jeszcze takich nocy multum Przez całe dwa tygodnie dzień w dzień imprezy... Jednak musiałam wracać do domu na czas, co stanowiło przeszkodę, choć niewielką, bo zazwyczaj spóźniałam się. Mieszkałam przez ten czas u przyjaciółki , która również należała do naszej wioskowej paczki Mój chłopak był bardzo rozrywkowy... Jednak ja przy nim nieco uspokoiłam się. Bo kłóciliśmy się niemal codziennie, o każdą drobnostkę... Pokłóciliśmy się też na ostatniej imprezie. Powodem kłótni była jego bezpodstawna zazdrość i urażona męska duma. Na drugi dzień miałam wracać do swojego rodzinnego miasta, do swojego domu. Rankiem udałam się do naszych wspólnych przyjaciółek , które mieszkały nieopodal przyjaciółki , u której spałam. Gdy do nich zaszłam, on tam był. Nie odezwał się ani słowem. Tylko spojrzał... Nie mam pojęcia co chciał wtedy wyrazić. Nie odczytałam tego spojrzenia... Ale przeszedł mnie wtedy dziwny dreszcz. Po raz pierwszy poczułam coś takiego. Łzy napłynęły mi do oczu i nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Gdy wróciłam już do swojego domu, przepłakałam całą noc. Zrozumiałam, że go kocham. Że to nie jest zwykłe zakochanie, jak w wielu przypadkach chłopaków, których miałam. Ja go naprawdę kochałam! Teraz to wiedziałam. NApisał w środku nocy, że przeprasza. Że na mnie nie zasługuje. Ale chce jeszcze jedną szansę. Bo coś do mnie czuje poważnego, mimo tego, że jestem jego pierwszą dziewczyną, z którą nie sypiał. Od czasu wakacji byliśmy ze sobą do zimy. Wtedy na horyzoncie pojawiła się inna, która mogła mu zaoferować dużo więcej... Zerwał. Byłam zrozpaczona. Nie chciałam żyć. JA go naprawdę kochałam! A on co... Zaczęłam wtedy chodzić z pewnym chłopakiem. Związek nie potrwał jednak długo. Nie mogłam z nim być. Kochałam Kamila. I wtedy wszystko się zmieniło. Kamil napisał że popełnił wielki błąd. Że z tamtą dziewczyną nic go nie łączy i nigdy nie łączyło. Że był głupi. I że mnie kocha. Wróciliśmy do siebie. Jednak nie na długo, bo przez ciągłe imprezy kontakt między nami stawał się coraz gorszy Nadeszły ferie. OD czasu wakacji bardzo się zmieniłam. Zmieniła mnie ta prawdziwa miłość... Jedyna miłość. Stałam się spokojniejsza. Nic wokół mnie nie obchodziło mnie. Liczył się tylko on. Pragnęłam z nim być już zawsze. Całe ferie spędziliśmy wszyscy razem; ja, on i nasza wspaniała paczka. Pod koniec ferii znów byliśmy razem. Jednak jedno bolało mnie najbardziej... ON nie mówił już mi że mnie kocha. Nigdy. JA mu powtarzałam bez przerwy ... ON nie mówił nigdy. Bardzo cierpiałam. Jednak nigdy nie wymuszałam na nim tych słów... Wczoraj jednak moje życie nabrało sensu. On powiedział mi że mnie kocha. Że kocha od dawna ale jakoś nie potrafił tego powiedzieć. Jestem najszczęśliwsza na świecie. Jesteśmy razem w sumie ponad pół roku. Wiem na pewno, że to moja prawdziwa miłość. Że to ta jedyna, której tak niecierpliwie szukałam. Teraz to wiem. Niedawno przeżyłam z nim swój pierwszy raz. I niczego nie żałuję,
 

 
Jak naj bardziej jest ciężko pogodzić się z rozstaniem z osobą którą się tak kochało ... przyzwyczaiłam się do ciebie do twojej obecności i że zawsze byłeś Tak będzie lepiej prawda ?
Chcę już być w końcu szczęśliwa.
 

 
Mam wieczna ochotę na zakupy i miłość , miłość tak w tym momencie znów jest coś nie tak moja wina ?! Może. Dlatego przepraszam że tak rzadko piszę nie mam nawet na to ochoty mam ochotę za to na wyprowadzkę oby jak naj szybciej na prace żeby było okej już wszystko. Chcę by ktoś tym razem mnie pokochał ,ale tak serio.
 

 

Dajcie spokój to wszystko to jakaś porażka...Moje życie to porażka.
 

 
Dziś mam Urodziny mój boże mam już 19 lat eh jak ten czas moja. Trochę zakupów i piwka moje kochane <3 Trochę humor zepsuty ale to nic lecę spać bo nie bańka boli hehe .
Oczywiście pokaże wam co kupiłam sobie
a więc podobna bluzkę z baskinka tylko że moja ma rękawy 3/4 i zamek stylu
A druga jest identyczna
Buziaczki <33 ;*
  • awatar The End ♥: spóźnionione ale Najlepszego i duzo usmiechu ;D
  • awatar twaddle: spóźnione życzenia,wszystkiego dobrego ;* a bluzka z baskinką,piękna !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chciałam tego byś dał mi spokój nie dzwonił chciałam zapomnieć bo miałam dość tego co się dzieje chciałam zacząć wszystko od nowa bo mimo że obiecywałeś mi bajkowe życie nie mogłam ci w to wierzyć bo przy byle kłótni rezygnowałeś z naszych planów teraz mija 3 dzień a ty nie dzwonisz Tak bardzo tęsknię chciała bym cię usłyszeć Boje się zadzwonić bo może tak jest lepiej jak nie będę dzwonić i szybciej pozwoli mi to się oswoić z twoi brakiem.
  • awatar Gebels Music: Niezłe zdjęcie :D i fajne tło :P + Ocenisz mój najnowszy set? Nic cię nie kosztuje a bardzo byłbym Ci wdzięczny... -> zapraszam do siebie :D Jeżeli Ci się spodoba, możesz obserwować bo na pewno wypuszczę ich więcej :) mam też fanpage, jak możesz lajkuj :P ale i z komentarza się ucieszę :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Our my life and thats the biggest problem
 

 
Przepraszam że nie pisałam trochę na głowie trochę kłopotów , zacznijmy od tego że mecz Polska vs Irlandia to kompletna porażka Polacy grali jak ostanie siermięgi spacerowali po murawie jakby czekali na zbawienie -_-. W sobotę jadę na Casting do Wrocławia do Trudne Sprawy , dlaczego ja i pamiętnik wakacji prawdę mówiąc cholernie się boje ale jak nie spróbuje to się nie dowiem poza tym nie ma ryzyka nie ma zabawy tak . Co ro reszty beznadziejnie w domu eh wiecznie to samo on zero kontaktu dziś nie jest najlepiej i już raczej nie będzie ale być może tak będzie lepiej Prawda wygląda tak że nie zmienię się da nikogo jeśli on albo ktokolwiek nie za akceptuję mnie taką jaką jestem nie jest mnie i mojej uwagi wart Dziękuje za Uwagę i Bajo *
  • awatar Może nie wiesz,lubię gdy się śmiejesz ♥: :o no co ty ? XD Casting ? powodzenia .;) Mój kolega kiedyś był, ale go nie wzięli ... zresztą, nie dziwię się . XD A tobie życzę sukcesu . :) Wpadniesz i skomentujesz ostatni wpis ? proszę, to ważne . :* Z góry dziękuję. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Beznadziejnie ...
Zgiń Honey jesteś za ładna
Buziaczki miśki idę spać bo boje się że spotkają mnie jeszcze gorsze rzeczy. Dobranocki.
 

 
Cu­dow­nie jest po raz pier­wszy od wielu lat po­wie­dzieć "Tak, udało mi się. Uwol­niłam się o te­go uczucia."
Co kil­ka lat do­ciera do mnie, że na­bieram doświad­cze­nia i inaczej zaczy­nam pat­rzeć na świat i ana­lizo­wać niektóre sy­tuac­je. Postępo­wanie młod­szych ludzi zaczy­na mnie dzi­wić, ale po ana­lizie do­ciera do mnie, że kiedyś ro­biłam tak sa­mo. I wte­dy zaczy­na cieka­wić mnie jaką wiedzę i doświad­cze­nie muszą mieć moi rodzi­ce, którzy zaw­sze da­wali mi ra­dy i po­maga­li do­kony­wać wy­borów. Ja­kie muszą mieć spoj­rze­nie na świat ? Tak nap­rawdę po­win­niśmy uważnie słuchać ich rad, bo w grun­cie rzeczy są dłużej na tym świecie. Może pat­rzą te­raz na nas tak jak my pat­rzy­my na młod­sze po­kole­nie i dzi­wią się nasze­mu postępo­waniu…
 

 
Jest ciem­ny zi­mowy wieczór - za ok­nem chłod­no, po­nuro a zza chmur nie wygląda ani jed­na świecąca gwiaz­dka. Je­dynie ek­ra­ny te­lewi­zorów i kom­pu­terów roz­jaśniają swoim blas­kiem nasze twarze. Cze­go wszys­cy tam szu­kają ? Cze­go Ty tam szu­kasz ? Blask wyświet­lacza roz­jaśnia Twoją twarz, ale męczy i ra­zi Two­je piękne oczy. Zam­knij je choć na chwilę, zre­lak­suj się, od­pocznij. Uwol­nij marze­nia i wyob­raź so­bie ścieżkę ciepłego języczka na swoim sprag­nionym ciele. Poczuj go, poczuj jak się prze­suwa, je­go ciepło, i de­likat­ność we wszys­tkich miej­scach które od­wie­dzi. Od­pręż się i nie wzbra­niaj, cza­sem pomóż gdy te­go pot­rze­buje, nap­ro­wadź gdy zbłądzi, a on na pew­no za­bie­rze Cię ze sobą i ra­zem dot­rze­cie do up­ragnione­go ce­lu, w ten ciem­ny i zi­mowy wieczór.
 

 
No zakupki były ale jeszcze nie do końca no niestety zakupy na szybko -_- bo musiałam lecieć no ale ważne że kupiłam to co chciałam
A wiec Marynarka z Bershki i spodnie też z berszki lakier do włosów i do paznokci i farba bo włosów no niestety nie wyszło jak chciałam. W tygodniu mam zamiar jeszcze dokupić na allegro coś a mianowicie 2 ostatnie bluzeczki ze zdjęcia plus jeszcze jedną z baskinką najlepiej miętową albo białą Tak to nudy miałam dziś zabrać się za sprzątanie szafy ale coś i się nie chciało zrobie to jutro chyba ^^ a tak ogólnie to przesiedziałam cały dzień pod kocem na Telefonie z moim Łobuzem buziaczki i do usłyszenia oby tylko do tłustego czwartku <33
 

 
Ah ta cholerna pogoda mnie dobija nie chce mi sie nic, chce go i wakacji slonca i dnia kiedy. Bede mogla wlozyc kurtke do szafy a wyjac shorty.
 

 
Z dnia na dzień świat i ludzie otaczający mnie na co dzień zaskakują mnie co raz bardziej nie zawsze zaskoczenie przejawia się w dobrym tego słowa znaczeniu w moim życiu przekonuje się że ludzie którym ufać tak bardzo i liczę na nich w tych naj gorszych momentach okazują się kimś innym w rzeczywistości. Z drugiej strony to dobrze bo przynajmniej mam szanse nauczyć się że nie wszystko jest tak wspaniałe jak się wydaje na pierwszy rzut oka i że czasem lepiej postawić ścianę pomiędzy tą osobą i nie ufać tak szybko ... trzymać dystans.Najgorsze jest mieszanie w to wszystko osoby trzecie. Na co dzień uśmiechaja sie kiedy tylko się odwruce wbijaja nóż w plecy wiedzą jak bardzo boli wymyślaja historyjki wspieraja a za plecami sie śmieją. No trudno życie...
 

 
Macie czasem tak że macie kogoś tak cholernie dość ale w tym samym zależy ci na tej osobie tak bardzo że nie wyobrażasz sobie życia bez tej osoby,nie da rady poprostu zapomnieć i odpuścić mimo że bardzo by sie chciało czasem , bo to cholernie ciężkie nie wyobrażasz sobie różnych czynności bez tej osoby. Ja tak mam i nie wiem co zrobić ehh .?! Bezradność .!

Ps. Marynarka czy sukienka co kupić ?
Buziaki <3 ;*
 

 
Był 6 Sierpinia 2009 roku . Dziewczyna z nudów weszła na Czata . Poznała tam chłopaka , po 2 dniach rozmów spodkali się . Był mily czarujący , dziewczyna pamiętała jak mówił jej " rączka aktualna ? " Odpowiadała tak ... Zostali parą Byli ze sobą 9 miesięcy . Dziewczyna była bardzo zazdrosna o chłopaka , bo kochała go . Był dla niej wszystkim . Była szczęśliwa , kochana i bezpieczna . Paamięta do teraz smak ich ust i ciepło jego dłoń . Niestety w Maju dziewczyna zerwała z chlopakiem . Miała dość kłutni i filmów w głowie . Chłopak nie raz byl pijany , ranił dziewczynę , ta do przyjaciólki dzwonila z płaczem że znów jej wymawiał że podnieca się innymi . Tyle razy wracali , przepraszali się nawzajem . Lecz skończyło się . Dziewczyna prubowała się zaprzyjaźnić lecz chłopak odmawiał . Dziewczyna płakala dniami i nocami , przy kazdym innym spodkaniu z innym chlopakiem przypominała sobie własnie swego byłeggo . Teraz ma z nim kontak . lecz słaby by zostać przyjaciołmi . Dziewczyna nadal go kocha , a czy on ją też ? . Tyle razy dziewczyna prubowała się zabić , to brała tabletki , to prubowala żyły podciąć .. lecz zawsze myślała że wruci do niego . Teraz zgubil jej serduszko którew mu dala na pamiątkę . Dziewczyna ma nadzieję że chodz zostaną przyjaciołmi i bęą mogli czasem się spodkać na spacer .
  • awatar Hermanitas: fajny blog :) zapraszam do nas i jeśli Ci się spodoba, miło by było gdybyś dodała nas do obserwowanych :) pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przepraszam ostatnio mnie nie było troche komplikacji w życiu prywatnym.Moje życie :totalna rozpierducha i chaos". Za 16 dni już robie urodzinki jak narazie mam 100000 planów. Co do zakupów jeszcze nie było ale juz nie długo, teraz bede wpadać częściej.
Tak w ogóle mam zamiar coś zrobić z włosami ... nowy kolorek... i jakies ostre cięcie buzi ^^
 

 
Mam ogromna ochote na cudne zakupy ale szybkk na takie nie pojde dopiero gdzies za miesiac .... No pozostalo mi tylko czekac.Jutro rodzinnie ale Dobrze ze choc na chwile wyrwe sie z domu.Ksiazka jest ale juz nie chce mi sie cztac. Buziaczki ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rocznica to juz 3 lata skarbie szkoda ze cie tu nie ma w tym dniu: (
 

 
Ehh Ehh stanowczo wole laptopa od tableta...
Ogolnie nuda na maksa nie ma co robic wazne ze mam chociasz gg i jego <3
 

 
Przepraszam moze mnie troche nie byc laptop mi nie dziala buziaki robaczki
 

 
Jednym z celów które chcę uzyskać tego roku to płaski brzuch,ohh jak bardzo bym chciała
50 brzuszków dziennie i 6 weidera jeśli dam rade. Buziaczki
Moja Faworytka pani z numerem 1 i 2 <3
Pani numer jeden ideał ciało bogini <3
  • awatar Gość: super ^^ wbij :D
  • awatar I miss you w cholerę: A6W będziesz wielka jak dotrwasz do końca :D Jak dla mnie to trójeczka *o*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam ochotę się rozpisać ale o czym wczoraj już mówiłam jak nudne moje jest życie. Chętnie bym poczytała książkę ,Problem ?! Tak !! Nie mam książek wszystkie oddałam koleżance bo już przeczytałam.Takie Pytanko jak znacie jakieś strony z książkami że można czytać online wiecie na pewno o co cho. Skisnę tu chyba. Jakieś metody na nudę ?
 

 
Jutro zapowiada się kolejny nudny dzień,tego bałam się najbardziej marzyłam żeby nie popaść w rutynę i co tak właśnie wygląda moje życie.Chyba czas ruszyć i zrobić coś ze sobą bo to co się dzieje przeraża mnie muszę zrobić coś zaskakującego jeszcze nie wiem co dziś wieczorem pomyśle nad tym w spokoju Buziaki robaki
Trochę będzie tu weselej (mam nadzieje)
 

 
"W sumie tylko tego chce żeby się ułożyło to a reszta bd ok już"
Kocham cię misiu ;*
 

 
Dobranoc robaczki,niech wam się przyśnią kolorowe misie.
Za szczere serce tak dawno mi oddane,
Za pocałunki w ręce czule składane,
Za słodki Twój głos chwilę przed spaniem,
Za listów stos i głośny szept kochanie dziękuję...
 

 
Piosenka z filmu "List w butelce" Piosenka jak i film naprawde mnie zauroczył
 

 
Wspaniałym uczuciem jest kochać kogoś ale jeszcze lepiej jest kiedy osoba kocha cie tak samo,tak bardzo.

Nie wiem tak naprawdę na czym stoję,mam czego chciałam ale do końca nie jestem usatysfakcjonowana,wolała bym żeby to co było kiedyś wróciło ta magia.Ten uśmiech na mojej i twojej twarzy kiedy widzimy siebie idących w naszą stronę ,nie dało się powstrzymać. Zawsze śpiewałeś "meet me halfway"
 

 

Znów za­mykasz oczy
Roz­chy­lasz usta
Marze­niom nie ma końca
Cze­kasz na moją dłoń
Ciało prag­nie pieszczoty
Dmuchnę de­likat­nie w ra­mię
Pod­skoczysz i krzykniesz
Dot­knę z na­bożną czcią szyję
Zagłębię pal­ce w ustach
Spi­je miłości rosę
Za­wiązałem two­je oczy czer­nią wstążki
Sam oglądam piękny wi­dok w świet­le świec
A ty drżysz z emocji
Dłoń wędru­je
Zmysły wraz z nią
Kwiecie mój pragnę się de­lek­to­wać tą chwilą
Miłości mo­ja
 

 
Gdy już nic się nie dzieje
Gdy gwiaz­dy po­zor­nie usnęły na niebie
Gdy bys­tre źre­nice zasłonią powieki
Przyjdę nocą do Ciebie.
Do pier­si jędrnej przytulę
Do myśli- dzi­kie przyswoję.
Nocą przyjdę po Ciebie...
W rozżarzo­ne skro­nie ciepłe us­ta wtulę
Opuszka­mi palców roz­drażnię Cię czule
I szep­tem nikłym wyk­rzyczę do ucha...
Ser­ce Twe łydką sprężyście owinę
By nocą tyl­ko przyjść.
Nad ra­nem już zniknę.